
Kraj pochodzenia
PolskaSaro i jego rodzina to bezsprzecznie najlepsi gospodarze jakich przyszło nam spotkać w trakcie naszego pobytu w Kambodży. Pomocni, uśmiechnięci i serdeczni. Saro mówi bardzo dobrze po angielsku i wskazuje co najlepiej odwiedzić w okolicy.
Sam Guesthouse znajduje się 3 minuty na piechotę od słynnej jaskini nietoperzy dzięki czemu można obserwować ten niesamowity spektakl co wieczór. Należy zaznaczyć, że do samego Battambang jest stosunkowo daleko na Nas jednak miasto to zrobiło średnie wrażenie więc nie było to problemem.
Mieszkaliśmy w pokoju na parterze bo nie było już miejsca w Bungalowach. Było czysto, wygodnie, z klimatyzacją. Możliwość wypożyczenia rowerów na miejscu (chociaż uczciwe trzeba przyznać że w doc kiepskim stanie). W okolicy nie ma wypożyczalni skuterów, Nam jednak Saro pożyczył na cały dzień swój!
Niedaleko do wielu atrakcji przy czym dla Nas najlepszym doświadczeniem było po prostu jeżdżenie po okolicznych wioskach, polach ryżowych i wokół jeziora lotosów.