
Kraj pochodzenia
PolskaOtrzymaliśmy zaskakujący ale bardzo miły upgrade, dzięki czemu nocleg bardziej przypominał mieszkanie niż hotelowy pokój - dwie toalety, salonik i sypialnia. Zdecydowanie za dużo jak na jedną osobę:) Dodatkowo z okien rozpościerał się widok na cały Bukareszt. We wnęce okiennej de facto można było siedzieć podziwiając piękno miasta. Obsługa bardzo profesjonalna i miła. W porównaniu do poprzedniego pobytu, mimo 16 piętra, woda ciepła pojawiała się w kranie natychmiast, więc to dopracowano. W telewizji było HISTORY Channel, więc było też co oglądać. W hotelu dostępna siłownia, basen i sauna.