
Kraj pochodzenia
PolskaJesteśmy zadowoleni bo zawsze chcieliśmy sprawdzić jak sie śpi w tego typu domkach- Tiny House. Jak widzę jest to jedna z pierwszych opini więc opiszę to troszkę szerzej:) Byliśmy we dwoje więc przestrzeń była dla nas wystarczająca. Podobało się nam wnętrze i rustykalne detale, przeszklenie- widok na doline oraz okolice- akurat spadł śnieg więc było bardzo klimatycznie:) Nocne widoki też były wyjątkowe, można położyć sie na rozkładanej sofie, zgasić światło i poobserwować przez duże okna rozświetloną dolinę i gwiazdy. W domu było to co potrzeba, wystarczająco ciepło- (piecyk gazowy można ustawiać według potrzeb, nam w zimowych warunkach wystarczało grzanie na minimalnym ustawieniu, nad ranem można trochę bardziej podgrzać) jest ciepła woda i skorzystalismy też z wyposażenia w kuchni- np. garnki, patelnie czy lodówka z zamrażarką. Jest wifi i możliwość skorzystania z gniazdek (jest też zasięg LTE). Właściciele bardzo mili i pomocni- jest podwózka do domku dla tych którzy nie mają auta 4x4 :) W między czasie można chodzić na spacery, dużo dzikich niezamieszkanych terenów, polan i lasów. Chcielibyśmy na pewno kiedyś tam wrócić, ten wyjazd był też dla nas wyjątkowy bo świętowaliśmy tam 888 dni małżeństwa xD (zgodnie z obliczeniami mojej żony :P)
P.S My byliśmy nastawieni na bycie tam bez przemieszczania się w inne dalsze miejsca- czyli mieliśmy jedzenie na cały wyjazd więc nie zjeżdżaliśmy nawet do sklepu po zakupy- na pewno to ułatwienie dla tych którzy mają zamiar spędzić czas urlopu tylko tam- czyli wczesniejsze zadbanie by sie wyposażyć w to co trzeba i nie tracić czasu na przejazdy do doliny.